sobota, 25 maja 2013

Radosne anioły

Dziś komplet radosnych aniołów :)

W komplecie
Wisiorek dostałam kiedyś dawno dawno temu z okazji nie pamiętam jakiego święta, kolczyki doszły później, no i tak cały czas są i cieszą się moim ciągłym uwielbieniem :)

W zasadzie żadne to wielkie rękodzieło, bo wszystko zrobione z półproduktów bez specjalnego wysiłku, ale zawsze warto się pochwalić ;)

Anioł - wisiorek został przymocowany do naturalnego rzemyka. Na marginesie, jeśli dobrze pamiętam to rzemyk kupiłam bodaj na Gubałówce - taki to czeladzko - zakopiański anioł ;)

Wisiorek
A kolczyki wiszą na największych biglach, jakie mieli w czeladzkim sklepiku z koralikami, więc fruwają sobie swobodnie przy uchu ;) Jedyny minus, że czepiają się strasznie do wszelakich szalików.

Kolczyki

2 komentarze:

  1. A po czym wnieść, że one radosne ?:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo sprawiają radość, kiedy się je nosi :P

    OdpowiedzUsuń